Książę Mgły - Carlos Ruiz Zafón

8/05/2016


Książę Mgły to powieść, która została wydana w 1992 roku, jako debiut pisarza Carlosa Ruiza Zafóna. Jest to książka, którą warto przeczytać, do czego namawia sam autor we wstępie, będąc świadom, że jego nazwisko kojarzy się przede wszystkim z Cieniem wiatru, światowej sławy bestsellerem, który zyskał ogromną popularność, a tym samym Książę może stać się zapomnianym dziełem autora. Ponadto autor zaznacza, że owa powieść została zakwalifikowana jako ta przeznaczona dla młodzieży, a on sam chciałby, aby czytał ją każdy, niezależnie od wieku. Sama też jestem zdania, że to książka, której warto poświęcić swą uwagę. Można rzec o niej: lekka i przyjemna lektura, nie uwłaczając tym samym jej wartości. To książka, którą można przeczytać jednym tchem, nie spędzając tym samym całego dnia i całej nocy, aby to zrobić.

Akcja powieści rozpoczyna się w roku 1943 i trwa zaledwie kilka dni. Swą treścią obejmuje także retrospekcje bohaterów, poszerzające wiedzę na temat świata przedstawionego. W Księciu mamy do czynienia z dwiema historiami, w których ważną rolę odgrywa, w obu przypadkach, trójka przyjaciół - dwa pokolenia. Historia rozpoczyna się w momencie przeprowadzki rodziny Carverów do małej miejscowości nadmorskiej. Tam osiadają w zbudowanym niegdyś przez doktora Fleichmanna domu, który kryje w sobie tajemnicę. W otoczeniu Carverów zaczynają dziać się nieprawdopodobne rzeczy. Jest kot przybłęda, który wzbudza swego rodzaju trwogę, jest ogród posągów znajdujący się tuż obok domu, jest szafa znajdująca się w pokoju najmłodszej z córek, jest wreszcie wrak zatopionego pod koniec I wojny światowej statku Orfeusza. Wszystkie te elementy mają wspólny mianownik: Doktor Kain, czyli Książę Mgły. Cała historia, którą Zafon przedstawia w swej powieści, osadza się wokół wspomnianej wcześniej postaci. Przygody dwójki rodzeństwa - Maksa i Alicji oraz ich przyjaciela Rolanda mają związek z osobą Księcia. Każde z ich doświadczeń obnaża tajemnicę, jaką skrywają dawni przyjaciele: doktor Fleichmann, jego żona oraz Victor Kray, których los wystawił na próbę. Początkowo niewiarygodne staje się prawdą. Najgłębiej skrywane obawy trójki młodych, dopiero co odkrywających życie ludzi, stają się rzeczywistością.

Książę Mgły to powieść, która traktuje niewątpliwie o magii i jej wielkiej sile. Mówi także o potędze, jaką niesie za sobą obietnica. Pokazuje, jak człowiek zaślepiony chęcią uzyskania tego, co wydaje mu się niezbędne, by być szczęśliwym, może stracić w efekcie wszystko, co było mu drogie. Co więcej, i to chyba najbardziej mnie poruszyło, książka mówi o niezwykłej sile przyjaźni - zarówno tej między Fleichmanami, a latarnikiem, jak i Rolandem i dwójką rodzeństwa. Victor Kray mimo krzywdy, jaka niewątpliwie została mu wyrządzona, potrafi zostać lojalnym wobec swego dawnego, ukochanego przyjaciela. Potrafi pomóc przyjaciołom w tak tragicznej dla nich sytuacji, takiej, która jest ogromnym cierpieniem i niesie za sobą masę ciężkich chwil. Przyjaźń młodych jest natomiast bardzo świeża i można by rzecz nieskażona. Stają się sobie bliscy z dnia na dzień i pozostają wierni na zawsze. Niestety mimo ogromnej siły i chęci pokonania demona przeszłości, nie udaje im się. Ofiara musiała zostać złożona.

Ta podszyta nutką tajemniczości opowieść daje czytelnikowi chwilę wytchnienia. Osobiście uwielbiam, kiedy książka dostarcza mi wzruszeń i przemyśleń, i mimo, iż opowieść o Księciu Mgły nie do końca spełniła to zadanie, to polecam ją. Jest to historia, którą warto poznać. Jeśli szukacie czegoś, aby się rozerwać i na chwilę zapomnieć o tu i teraz, to pozycja dla Was. Nie jest to książka wymagająca, mam tutaj na myśli to, iż każdy, niezależnie od wieku będzie w stanie wziąć z niej coś dla siebie.

A Wy czytaliście Księcia Mgły? Jakie są Wasze odczucia odnośnie tej powieści?


Ewelina

Podobne posty:

4 komentarze

  1. Bardzo miło wspominam tę książkę i już od dłuższego czasu zastanawiam się nad przeczytaniem jej ponownie. Nawet jeśli nie jest to najpopularniejsza książka autora, wciąż zasługuje na uwagę, co więcej, mam do niej pewien sentyment. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam ją już dwa razy i z chęcią do niej kiedyś wrócę :) E.

      Usuń
  2. Czytałam "Cień wiatru" tylko, więc inne książki autora jeszcze przede mną ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe