Hotel nad oceanem - Colleen Coble

1/28/2017 Ew&Lon overReading 2 Comments


Hotel nad oceanem to powieść, którą chciałam przeczytać. Zachęciła mnie do tego opinia jednej z koleżanek, dlatego kiedy otrzymałam ten egzemplarz w prezencie gwiazdkowym, byłam bardzo zadowolona.

Mój zachwyt trwał niestety dość krótko. Kompletnie nie podobał mi się styl pisania autorki, czułam się, jakbym czytała coś niedopracowanego. Ostatnio trochę na ten temat marudzę, ale kiedy zaczyna się swoją przygodę z danym pisarzem, od razu czuć, czy to to, czego szukamy pod względem tworzenia opisów, formułowania zdań. Mnie styl Colleen Coble zmęczył i nie przypadł do gustu.

Książka opowiada o młodej kobiecie - Claire Dellamare, która przyjeżdża do hotelu Tourmaline. Pojawienie się we wspomnianym miejscu wywołuje u bohaterki wiele lęków, prowadzi wręcz do paniki. Claire nie wie, co jest tego przyczyną. Z biegiem czasu dowiaduje się, że zginęła podczas swoich czwartych urodzin, które się tam odbywały. Poszukiwania nie przyniosły efektów i przez rok mała dziewczynka przebywała z dala od swoich rodziców, po czym pojawiła się w hotelu z przypiętą do sukienki kartką ze swym imieniem.

Obok historii zaginionej Claire poznajemy losy matki Luke'a, która ginie w tym samym czasie, kiedy porwano dziewczynkę. Pozostaje to sprawą niewyjaśnioną, mimo iż upłynęło wiele lat.

Obie sytuacje z przeszłości mają wspólny mianownik, ale rzeczywiste ich powiązanie lub jego brak, jest stopniowo odrywany przez bohaterów. I podczas poszukiwania prawdy, moim zdaniem za wiele się dzieje, co nie jest komplementem. Miałam wrażenie, że nie wszystko do końca ze sobą współgra, że wielość zawiłości i zwrotów akcji jest tutaj mocno przesadzona.

Dialogi serwowane czytelnikowi były średnie. O ile opisy, mimo mojej niechęci do stylu autorki, były poprawne, tak rozmowy między bohaterami czytało mi się z niezwykłym bólem. Nie mogłam pozbyć się wrażenia, że są płytkie, niedokończone i oderwane od tego, co aktualnie się działo.

Mimo, że książka moim zdaniem ma wiele minusów, nie sposób powiedzieć, że jej przeczytanie było bezwartościowe. Dlaczego? W powieści pojawia się wątek miłosny, który pokrzepia, daje poczucie, że drugi człowiek jest w stanie dać nam wiele dobrego. Ponadto w książce odnajdziemy przestrogę, może banalną, acz prawdziwą, że każde kłamstwo kiedyś ujrzy światło dzienne i jest to coś nieuchronnego. Co więcej prezentowana kreacja matek wskazuje, jak ciężko pogodzić się ze stratą, jak wielką siłę ma miłość do dziecka i jaki ból może wywołać.

Co mnie zaskoczyło w tej powieści to to, że na samym końcu znajduje się tzw. "panel dyskusyjny", w którym kierowane są do nas pytania. Sądzę, że to bardzo trafny pomysł, choć pytania nie do końca sprostały moim oczekiwaniom.

Podsumowując, książka Coble to powieść kryminalna, pełna zawiłości i tajemnicy, choć momentami nieco przesadzona. Mnie osobiście nie przypadła do gustu, ale sądzę, że mogłaby spodobać się młodzieży, młodszym ode mnie czytelnikom. Plusem tej książki są wartości, jakie ze sobą niesie i chociażby dlatego nie żałuję jej przeczytania.

Ewelina


2 komentarze:

Kasacja - Remigiusz Mróz

1/27/2017 Ew&Lon overReading 7 Comments


Jest to moje pierwsze spotkanie z polskim pisarzem jakim jest Remigiusz Mróz. Było mi wstyd, że dopiero teraz sięgam po jego powieść, bo Internet wręcz huczał o tym, jak wspaniałe są książki Mroza.

Kasacja to powieść kryminalna. Powiem szczerze, że nie jestem wielką fanką tego gatunku. Książki tego typu, owszem, przynoszą rozrywkę, ale czegoś zawsze mi w nich brakuje. Niemniej jednak sięgnęłam po nią, bo uznałam, że nieznajomość twórczości autora jest zwyczajnie czymś, czego można się wstydzić.

W powieści mamy dwie główne postaci – Zordona i Chyłkę. Zordon to właściwie Kordian Oryński, aplikant adwokacki wkraczający do wielkiego świata. Jest to mężczyzna dość odważny, czego dowody ukazane są w książce. Zaś Joanna Chyłka to kobieta, która wie, czego chce. Doświadczona pani adwokat, zdeterminowana i odważna, stąpająca mocno po ziemi. Ma poczucie humoru, dystans i cięty język. To właśnie ona bierze pod swe skrzydła młodego absolwenta studiów prawniczych.

Mówiąc o tej dwójce nie sposób nie wspomnieć o Piotrze Langerze – synu bogatego biznesmena, którego Chyłka razem z Zordonem bronią. Ich klient jest oskarżony o zabicie dwóch osób. Sprawa wydaje się przesądzona, bowiem oskarżony spędził 10 dni w swoim mieszkaniu z ciałami ofiar. Czy adwokaci znajdą sposób, żeby go uniewinnić?

Akcja powieści rozgrywa się w stolicy naszego kraju – Warszawie. Mróz pokazuje prawniczy świat w dużej korporacji. Jest to miejsce, w którym główną rolę grają pieniądze. Ludzie stale za czymś gonią, a praca jest dla nich niezwykle ważna, o ile nie najważniejsza. Autor nakreśla też obraz aplikantów pretendujących do miana aktywnych zawodowo, w tym przypadku adwokatów. Pokazuje na przykładzie Zordona, jak ciężko znaleźć stałe zatrudnienie i otrzymać pensję, za którą jesteś w stanie godnie przeżyć. Przynajmniej na początku.

Moim zdaniem akcja powieści kreślona była przez pisarza bardzo dobrze. Nie powodowała u czytelnika znudzenia, a wręcz przeciwnie. Pełno było napięcia, zagadkowości i tajemniczości, które w kryminałach zdają się być nieodłącznymi elementami.

Minusem tej książki był styl pisania autora, który mnie osobiście nie do końca odpowiadał. Momentami czułam się, jakbym czytała urywki ze swoich podręczników (studiuję prawo), co wywoływało u mnie dość mieszane uczucia. Wiem, że autor prawdopodobnie próbował w ten sposób wyjaśnić laikom sens niektórych użytych zwrotów, ale mnie to trochę irytowało.

Co do zakończenia – jest całkiem oryginalne, ale nie wywołało we mnie reakcji "wow!"  Przez chwilę pojawiła się w mojej głowie myśl, że cała akcja może się tak zakończyć, co prawdopodobnie ostudziło mój zachwyt. Mimo tego sądzę, że wielu czytelnikom przypadnie do gustu.

Podsumowując, powieść Remigiusza Mroza była dla mnie dość przyjemną lekturą. Nie stałam się jego ogromną fanką, ale podziwiam za pomysły i tempo pisania. Poleciłabym tę książkę fanom tego gatunku, a także osobom, które nigdy nie czytały powieści tego autora, po to, żeby na własnej skórze przekonały się, czy trafia w ich gust. Mimo, że książka nie wywołała u mnie wielkich zachwytów, jak co u niektórych, to daję szansę tej serii i w niedalekiej przyszłości sięgnę po kolejną część opisującą losy Chyłki i Zordona.


Ewelina


7 komentarze:

Hello February!

1/25/2017 Ew&Lon overReading 4 Comments


Kolejna odsłona serii z zapowiedziami wydawniczymi - tym razem na tapetę bierzemy premiery lutowe! Zapraszamy serdecznie do obejrzenia nowości razem z nami :)
Styczniowe premiery wyglądały następująco: KLIK - kilka z nich miałam okazję już przeczytać i póki co, żadna mnie nie zawiodła! Jestem ciekawa, jak będzie w tym miesiącu.
Przy każdej okładce znajduje się opis książki, który pochodzi z jej strony internetowej lub ze strony wydawnictwa.



Bez szans - Mia Sheridan
Data premiery: 1.02.2017r. / Wydawnictwo: Otwarte

W upadającym górskim miasteczku Kyland i Ten zakochują się w sobie wbrew rozsądkowi i na przekór surowej rzeczywistości.

Kyland marzy tylko o tym, by przetrwać. Zaciska zęby i robi wszystko, by nie pokonała go bieda i samotność. Nie szuka miłości. Nie zamierza też oglądać się za siebie, gdy uda mu się wyrwać z piekła, w którym przyszło mu dorastać.

Dla Ten codzienność to nieustanna walka o własną godność. Zmagania z chorobą matki i ludzką nieprzychylnością wymagają od niej wyjątkowej siły.

Oboje rywalizują o bilet do lepszego życia, który może otrzymać tylko jedno z nich.
Ktoś odejdzie, ktoś zostanie.
Czy po latach zdołają spojrzeć sobie w oczy, jeśli poświęcą miłość dla przetrwania?



Księga snów - Nina George
Data premiery: 1.02.2017r. / Wydawnictwo: Otwarte

Życie człowieka to suma wyborów.
Dokonuje ich w każdej sekundzie.
Ale czy wie, jakie naprawdę będą ich skutki?
Czy może sprawić, by zły wybór doprowadził do szczęśliwego zakończenia?

Henri. Reporter wojenny. Żył w ciągłym zagrożeniu, jednak najbardziej przerażał go stały związek i założenie rodziny. Ratuje tonącą dziewczynkę, ale sam zapada w śpiączkę.

Eddie. Redaktorka w wydawnictwie. Kiedyś związana z Henrim. Jej ustabilizowane życie burzy informacja, że uczynił ją odpowiedzialną za podejmowanie wszystkich decyzji dotyczących jego leczenia.

Sam. Wyjątkowo inteligentny i wrażliwy trzynastolatek. Łatwo rozpoznaje uczucia innych, a emocje opisuje za pomocą kolorów. Marzy o tym, aby w końcu poznać ojca, którego losy śledził przez całe życie.

Przeszłość i teraźniejszość, rzeczywistość i marzenia, prawda i to, co się prawdą wydaje, splatają się w jedną historię. Ścieżki trójki bohaterów krzyżują się w krainie snów, gdzie zacierają się granice, a wspomnienia dają drugą szansę na życie.



Wojna Winstona - Michael Dobbs
Data premiery: 1.02.2017r. / Wydawnictwo: Znak Literanova

Kiedy Hitler wkracza do Czechosłowacji, brytyjski premier Neville Chamberlain stwierdza, że to jedynie „kłótnia w dalekim kraju między ludźmi, o których nic nie wiemy”. Tylko WINSTON CHURCHILL rozumie, że właśnie zaczyna się gra o najwyższą stawkę. I wie, że ugodowiec Chamberlain nie zapewni w niej zwycięstwa Wielkiej Brytanii. Uruchamia więc skomplikowaną intrygę, by wyrwać władzę z rąk urzędującego premiera.

ABY UTRZYMAĆ STANOWISKO, CHAMBERLAIN NIE ZAWAHA SIĘ WYKORZYSTAĆ POLSKI. W Londynie swoje rozgrywki prowadzą zresztą wszyscy – jąkający się król Jerzy VI, rozrywkowy amerykański ambasador Joseph Kennedy i sowiecki szpieg Guy Burgess. Losy władców, ministrów, dziennikarzy, fryzjerów i prostytutek splatają się w pełną emocji opowieść o jednym z największych ludzi XX wieku: sir Winstonie Churchillu.

Poznajcie prawdziwego mistrza intrygi, od którego uczył się Frank Underwood z House of Cards.

„Nazywam się Churchill. Urodziłem się, żeby stoczyć tę wojnę”.



Był sobie pies - W. Bruce Cameron
Data premiery: 1.02.2017r. / Wydawnictwo: Kobiece

Oto pełna głębokich uczuć i zdumiewająca opowieść o oddanym psie, który życiową misją czyni wpajanie swoim właścicielom znaczenia miłości i pogody ducha. To powołanie wypełnia na przestrzeni... kilku żyć.
Bailey jest zszokowany – po krótkim i smętnym życiu, jakiego doświadczył w postaci bezpańskiego kundla odradza się w ciele niesfornego szczeniaka. Kiedy trafia pod opiekę ośmiolatka Ethana, który kocha go całym sercem, odkrywa nowe oblicze – dobrego, poczciwego psiaka. Jednak życie u uwielbianej rodziny to nie koniec przygód Baileya. Ponownie odradza się w postaci kolejnego psa!
Był sobie pies to pokrzepiająca i pomysłowa historia. Doprowadza czytelnika do skrajnych emocji – jest jednocześnie uroczo zabawna i dotkliwie przejmująca.
Ta książka w piękny sposób pokazuje, że miłość nie zna granic oraz że nasi najbliżsi zawsze są przy nas. Najważniejsze przesłanie powieści głosi, że każda istota na ziemi urodziła się z misją.
WSZYSTKIE PSY IDĄ DO NIEBA... CHYBA, ŻE MAJĄ NIEDOKOŃCZONE SPRAWY NA ZIEMI

To napisana z ikrą, przejmująca powieść, która oczaruje nie tylko fanów zwierząt domowych. – Booklist



Coś o tobie i coś o mnie - Julie Buxbaum
Data premiery: 1.02.2017r. / Wydawnictwo: Dolnośląskie

Po śmierci matki Jessie musi opuścić przyjaciół i dom w Chicago, ponieważ jej ojciec powtórnie się ożenił – z bogatą hollywoodzką producentką. Dziewczyna przeprowadza się do Los Angeles i zamieszkuje w bezosobowym pokoju gościnnym, jednym z wielu w rezydencji Rachel i jej mało sympatycznego syna Theo. Jessie jest bardzo samotna, a sytuacji nie poprawia wcale fakt, że w ekskluzywnej prywatnej szkole, pośród dzieci bogaczy, czuje się zupełnie nie na miejscu. Nie ma przyjaciół, rówieśnicy się z niej wyśmiewają. Sytuacja zmienia się, gdy Jessie otrzymuje e-mail od chłopaka podpisującego się jako Ktoś/Nikt. Kontynuuje korespondencję – najpierw mailową, później na komunikatorze. Przez pierwsze trudne tygodnie szkoły, chłopak jest dla niej jedynym przyjacielem...





Człowiek, który poznał nieskończoność - Robert Kanigel
Data premiery: 1.02.2017r. / Wydawnictwo: Świat Książki

W 1913 roku 25-letni matematyczny geniusz - samouk z Indii, Ramanujan, pracujący jako urzędnik, pisze list do Godfreya Harolda Hardyego, uchodzącego za najwybitniejszego angielskiego matematyka tamtych czasów i prosi o opinię na temat kilku pomysłów dotyczących teorii liczb. Hardy orientuje się, że list został napisany przez geniusza. Pomimo sceptycyzmu swoich kolegów, zaprasza go do Anglii. W tradycyjnej kulturze Cambridge Ramanujan musi stawić czoła nie tylko najtęższym umysłom początków XX wieku, ale także uprzedzeniom rasowym. Robertowi Kanigelowi udało się nie tylko przedstawić dokonania Ramanujana, ale także pokazać źródła jego inspiracji, jego emocje, fascynację liczbami i przyjemność, jaką czerpał z ich badania. Po blisko stu latach od śmierci matematyka jego życie i twórczość są świadectwem, że prawdziwy geniusz może narodzić się w najbardziej nieprawdopodobnym miejscu.



Eksplozje - Janusz L. Wiśniewski
Data premiery: 1.02.2017r. / Wydawnictwo: Wielka Litera

Ekskluzywny literacki podarunek dla wszystkich kobiet. Takiego pojedynku jeszcze nie było. Autor, który wie, jak mówić o kobietach i ośmiu wrażliwych mężczyzn, którzy weszli z nim w dialog: Tomasz Jastrun, Daniel Odija, A J Gabryel, Alek Rogoziński, Igor Brejdygant, Jacek Melchior, Paweł Paliński, Ahsan Ridha Hassan.
Opowiadania Janusza L. Wiśniewskiego i osiem zaskakujacych na nie odpowiedzi. Kontynuacja bestsellerowych Kulminacji i tym razem zaskoczy czytelniczki. Przede wszystkim tym, w jaki sposób nowi autorzy opowiedzieli historie, które znaleźli w opowiadaniach Wiśniewskiego. Te same literackie bohaterki stają się zupełnie innymi osobami, ich sekrety, czasem jedynie zarysowane w opowiadaniach Janusza Wiśniewskiego, stają się pretekstem do ciągu kolejnych zazębiających się opowieści. Z tej niecodziennej reakcji łańcuchowej zrodziła się opowieść, która przypomina nam, co kiedyś czuliśmy, co nadal przeżywamy i czego ciągle pragniemy.



Kiedy pozostaje żal - Lisa De Jong
Data premiery: 8.02.2017r. / Wydawnictwo: Filia

Miałam zaplanowane całe życie. Idealny chłopak. Świetni przyjaciele. Wszystko układało się dokładnie po mojej myśli.
Było tak aż do pewnej feralnej nocy, z której nic nie mogę sobie przypomnieć. To wszystko moja wina, a teraz zostały mi po nim jedynie wspomnienia.
Tonęłam w wyrzutach sumienia, póki Sam Shea nie wrócił do mojego życia i nie pomógł mi się pozbierać. Powoli otworzył moje serce i zamieszkał w nim, zanim się zorientowałam, co właściwie się dzieje. Wiem, że na niego nie zasługuję.
Próbuję poukładać swoje życie na nowo, ale zaczynają wracać do mnie okruchy wspomnień z tamtej pamiętnej nocy. Kłamstwa i sekrety powoli niszczą wszystko, co dla mnie drogie.
Okazuje się, że być może nie jestem jedyną, która powinna czegoś żałować.




Diabolika - S. J. Kincaid
Data premiery: 15.02.2017r. / Wydawnictwo: Otwarte

Diaboliki NIE ZNAJĄ LITOŚCI.
Diaboliki są SILNE.
Ich przeznaczeniem jest ZABIJAĆ w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane.
NIC WIĘCEJ SIĘ NIE LICZY.

Wyglądamy jak ludzie. Jesteśmy agresywni, zdolni do bezgranicznego okrucieństwa i absolutnej lojalności. Właśnie dlatego jesteśmy strażnikami zamożnych rodzin.

Służę córce senatora, Sidonii, którą traktuję jak siostrę. Zrobiłabym dla niej wszystko. Teraz, aby ją ochronić, muszę udawać, że nią jestem, zachowując w tajemnicy moje zdolności. Wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium odkryłam w sobie cechę, której zawsze mi odmawiano – człowieczeństwo.

Mam na imię Nemezis i jestem diaboliką.
Czy mogę zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium?



Caraval - Stephanie Garber
Data premiery: 15.02.2017r. / Wydawnictwo: Znak Literanova

Scarlett i Tella całe życie spędziły na maleńkiej wyspie. Ich okrutny i wpływowy ojciec zaaranżował już dla Scarlett małżeństwo. Oznacza to, że jej tragiczny los jest przesądzony, a dziewczyna nigdy nie weźmie udziału w Caravalu, dorocznej grze, w której stawką jest spełnienie marzenia.

Jednak szczęście niespodziewanie się do niej uśmiecha. Scarlett wraz z Tellą mają być gośćmi honorowymi mistrza ceremonii, tajemniczego Legendy. Dziewczyny widzą w tym szansę na uwolnienie się spod władzy despotycznego ojca. Ich sprzymierzeńcem zostaje przybyły zza morza Julian. Choć Scarlett początkowo nie podoba się jego towarzystwo, stopniowo ulega jego urokowi. Jednak szybko okazuje się, że Legenda uprowadza Tellę, a jej odnalezienie jest przedmiotem gry.

Czy Scarlett wygra i uratuje siostrę?
Czy zainteresowanie Juliana jest prawdziwe, czy stanowi tylko element gry?

"Caraval. Chłopak, który smakował jak północ" to debiutancka powieść Stephanie Garber, która wkrótce ukaże się w ponad 20 krajach na całym świecie. Autorka wciąga bohaterów w niebezpieczną grę pozorów, która może doprowadzić ich na skraj szaleństwa, a nawet do śmierci. Magiczny świat "Caravala" zachwycił producentów "Niezgodnej", którzy przygotowują już adaptację filmową.



Dekalog księdza Jana Kaczkowskiego - ks. Jan Kaczkowski, Katarzyna Szkarpetowska
Data premiery: 15.02.2017r. / Wydawnictwo: WAM

Słuchaliśmy Go, bo na co dzień żył tym, co głosił. Docenialiśmy Go, bo poważnie traktował ludzkie problemy. Podziwialiśmy Go, bo do ostatnich chwil cierpliwie odpowiadał na nasze pytania i wątpliwości.

Wśród wywiadów udzielonych przez ks. Jana Kaczkowskiego znalazł się również ten, który właśnie oddajemy do rąk czytelników. To rozmowa o sprawach fundamentalnych - Dekalogu i codziennych trudnościach życia zgodnie z przykazaniami.

Ksiądz Jan Kaczkowski nie pouczał, raczej dzielił się swoim doświadczeniem. Był wiarygodnym świadkiem i dlatego jego słowa są tak cenne.

Do wywiadu dołączamy płytę z kilkoma wyjątkowymi nagraniami, wśród których znajduje się także Ostatnia droga krzyżowa ks. Jana Kaczkowskiego nagrana dwa miesiące przed jego śmiercią.



Anhusz - Martine Madden
Data premiery: 23.02.2017r. / Wydawnictwo: Kobiece

OPOWIEŚĆ BĘDĄCA DOWODEM NA TO, ŻE MIŁOŚĆ TO DZIKI KWIAT, KTÓRY WYROŚNIE NA KAŻDYM, NAWET SKALANYM KRWIĄ GRUNCIE
Urokliwa sceneria wybrzeża Morza Czarnego oraz wesele przyjaciółki wprawiają Anhusz Charcoudian w nostalgiczny nastrój. Kobieta marzy o życiu poza swoją niewielką, nie dającą żadnych perspektyw ormiańską wsią. Realia okrutnego konfliktu zbrojnego nie pomagają w realizacji celów. Na dodatek Anhusz doskonale zdaje sobie sprawę, że miłość to nieprzewidywalna i nieokiełznana siła. Na przekór społecznym normom, wdaje się w sekretny i niebezpieczny romans z oficerem tureckim – Jahanem Orfalea. Na tle szalejącej I wojny światowej Ormianie są uznawani za nieprzyjaciół stanu, a okrutnym zbrodniom nie ma końca.
JAK POGODZIĆ SIĘ Z LOSEM SKORO MIESZKAŃCY ARMENII TO WROGOWIE STANU, A DO SZALEŃSTWA KOCHA SIĘ PRZEDSTAWICIELKĘ TEGO NARODU?
Wewnętrznie rozdarci, mimowolnie wciągnięci w bezwzględne sidła trwającego konfliktu zbrojnego, kochankowie uparcie próbują zostać razem, mierząc się z prześladowaniami i nienawiścią.



Czy jakaś z zaprezentowanych książek spodobała Wam się tym razem? Dajcie znać! :)

Ilona

4 komentarze:

Już czas - Jodi Picoult

1/24/2017 Ew&Lon overReading 2 Comments


Czy znacie to uczucie, kiedy po długim czasie otwieracie książkę ulubionego autora i po kilkunastu kartkach wiecie, że czeka Was wspaniała przygoda? Sięgając po Już czas, bądźcie pewni, że trafiliście na pozycję zdecydowanie wartą uwagi!

Jodi jak zawsze prezentuje w swojej powieści niebanalny temat główny - tym razem jest to tęsknota 13-letniej Jenny za utraconą w przeszłości mamą. Dziewczynka nie może przestać o niej myśleć, za wszelką cenę chce dowiedzieć się, co wydarzyło się tej nocy, kiedy Alice zginęła. Niestety sama niewiele pamięta, bo miała wówczas tylko 3 lata. Nie mogąc liczyć ani na tatę, ani na babcię, na własną rękę rozpoczyna poszukiwania ukochanej mamy.

Alice w przeszłości była badaczką słoni i ich zachowań. Razem z mężem prowadziła rezerwat, aż do feralnej nocy, kiedy ślad po niej zaginął, a na terenie rezerwatu znaleziono zwłoki pracownicy.

Jenna nieprzypadkowo trafia do jasnowidzki Serenity oraz detektywa Virgila, którzy będą podążać z nią śladami przeszłości. Jakie tajemnice ona skrywa? Czy córka odnajdzie zaginioną matkę?

Autorka często w swoich książkach przedstawia zdarzenia z perspektywy głównych postaci - tak było również w tym przypadku. Bardzo cenię sobie to, jak różnorodnych i dojrzałych bohaterów potrafi stworzyć. Już czas jest powieścią przepełnioną emocjami, z każdego zakamarka wyłaniają się różne oblicza miłości i tęsknoty. Badawcze wstawki Alice o zachowaniu i emocjach słoni pięknie współgrają z fabułą i zmuszają do zastanowienia się nad pewnymi powiązaniami z głównym wątkiem historii. Do tego dostajemy szczegółowe portrety psychologiczne postaci i choć początkowo nie wszystko jest dla nas jasne, tak z kartki na kartkę dostrzegamy coraz więcej. Opisywanie trudnych relacji to specjalność Jodi Picoult. Dzięki wieloosobowej narracji czytelnik potrafi lepiej wczuć się lub wyobrazić sobie sytuację, która dotyczy danej postaci. Można przez to powiedzieć, że pisarka jest także nauczycielką empatii.

Przyznam, że pod koniec powieści ułożyłam sobie ciekawe i w miarę prawdopodobne zakończenie, jednak to, co zaproponowała Jodi, było dla mnie totalnie nie do przewidzenia. Już nieraz przekonałam się, że potrafi ona zmienić całe spojrzenie na książkę na ostatnich kilku stronach, ale w tym przypadku ciężko było mi to sobie poukładać i chętnie przeczytałabym tę powieść jeszcze raz, patrząc na zdarzenia przez pryzmat końcowych wątków.

Już czas nie jest typową powieścią Jodi, ale mimo swojej "inności" pozostaje pozycją bardzo dobrą. Wierni czytelnicy na pewno się nie zawiodą, jednak nowym radziłabym najpierw sięgnąć po inną książkę autorki.

Ilona

2 komentarze:

Ta chwila - Guillaume Musso

1/21/2017 Ew&Lon overReading 0 Comments


Ta chwila to książka, dzięki której po raz kolejny miałam okazję obcować z twórczością francuskiego pisarza Guillaume'a Musso. W czasach licealnych bardzo lubiłam czytać powieści tego autora, mogę śmiało powiedzieć, że był jednym z moich ulubionych. Pamiętam, jak zachwycałam się sposobem przekazu, pięknymi cytatami... Czy i tym razem mnie zachwycił?

Na samym początku muszę przyznać, że to nie do końca Musso, jakiego zapamiętałam. Kiedyś poruszał zdecydowanie bardziej, sięgał głębiej i odkrywał wrażliwość, podczas gdy dziś nie wywołuje już takich dużych emocji. Trzeba przyznać, że jest to, moim zdaniem, dobra literatura, niemniej jednak nie budzi we mnie aż tak intensywnych uczuć jak kiedyś.

Na początku powieści poznajemy Artura Costello - młodego lekarza, który dziedziczy Latarnię Dwudziestu Czterech Wiatrów. Od tego momentu rozpoczyna się cała historia. Dochodzi do złamania zakazu, co skutkuje ogromem zmian w życiu wspomnianego bohatera i staje się początkiem czegoś zupełnie nowego, odmiennego i niecodziennego. Musso wprowadza w świat przedstawiony podróże w czasie, które zaskakują intensywnością i namacalnością. Zabieg ten z pewnością jest czymś, co wzmaga w czytelniku ciekawość i intryguje.

Poza postacią Artura pojawia się w powieści dziewczyna marząca o aktorstwie. Do ich pierwszego spotkania dochodzi w dość nietypowych okolicznościach, ale mimo początkowego trudu losy dwojga splatają się, co w konsekwencji powoduje narodzenie się między nimi uczucia. Jest ono od samego początku wystawiane na próby i nie ma nic wspólnego z typowym początkiem miłości między dwojgiem ludzi. Dlaczego? Artura i Lisę ogranicza czas.

W Tej chwili poznajemy także dziadka Artura. Jest to postać dość specyficzna, biorąc pod uwagę jej doświadczenia. Stary Costello jest swego rodzaju drogowskazem, azylem. Opiekunem, który służy radą i prowadzi przez trudne doświadczenia.

Głównym tematem powieści jest czas. To wokół niego kręci się wszystko. Czytając o losach głównych bohaterów uświadamiamy sobie, jak wielkie znaczenie ma czas. Jest to coś, czego nie da się nadrobić, uzupełnić innym razem. Czas płynie nieubłaganie i nie jesteśmy w stanie go zatrzymać. Może brzmi to dość banalnie, ale osobiście uważam, że jest to temat potrzebny. Ta chwila to także historia o trudach miłości, bycia razem, poświęcania sobie czasu i uwagi.

Spora część powieści opowiedziana jest z perspektywy Artura, jest to narracja pierwszoosobowa. Znajdziemy także historię opowiedzianą przez Lisę, co moim zdaniem jest dobrym zabiegiem. Lubię powieści, w których narrację pierwszoosobową prowadzą różne postaci.

Na oklaski i brawa zasługuje zakończenie powieści - dla mnie naprawdę zaskakujące i nadające zupełnie nowego znaczenia opowiedzianej historii.

Podsumowując, mimo iż na początku pisałam, że to nie do końca Musso, którego tak uwielbiałam, polecam Wam tę książkę. Jest bardzo dobrze napisana, nietuzinkowa w swej treści, z nutką tajemniczości i świetnym zakończeniem.

Ewelina

0 komentarze:

Dziewczyna, którą kochałeś - Jojo Moyes

1/10/2017 Ew&Lon overReading 4 Comments


Czytając notkę na tylnej okładce książki, spodziewałam się kolejnej powieści obyczajowej z delikatną nutką romansu w tle. Rzeczywistość, jak to nieraz przewrotnie bywa, zdecydowanie przerosła moje oczekiwania!

Moyes nie od razu wprowadza nas w zasadniczy wątek powieści, początkowo poznajemy jedynie historię, która dzieje się na długo przed głównymi wydarzeniami. Znajdujemy się we francuskim miasteczku St Péronne razem z siostrami Bessette, zajmującymi się hotelem Le Coq Rouge, które zmagają się z trudami wojennej rzeczywistości. Miasteczko jest okupowane przez Niemców, a młodzi, zdolni do walki Francuzi wyjechali na front. Narrację prowadzi Sophie, jedna z sióstr, którą pomimo wyczerpania podtrzymuje na duchu ogromna miłość do nieobecnego męża, a także pamiątka po nim – jej portret wiszący w hotelu. Następnie przenosimy się do czasów teraźniejszych, przy czym narratorem jest już ktoś zupełnie inny – Liv, kobieta doświadczona przez los i próbująca pogodzić się z rzeczywistością. Żyje samotnie, a jej najcenniejszą pamiątką po mężu jest obraz, który podarował jej, kiedy oboje byli szczęśliwi i mieli wielkie nadzieje na dobre życie. Obie historie, pozornie niemające ze sobą prawie nic wspólnego, zaczynają przeplatać się, tworząc piękną całość.

Pisząc całkiem szczerze, nie spodziewałam się takiej książki po Jojo Moyes. Było mi dane się przekonać, że potrafi ona nakreślić świetne portrety postaci i niebanalną fabułę, ale w żaden sposób nie utożsamiałam jej do tej pory z tematyką wojny. Zastosowanie takiego motywu w powieści obyczajowej wymaga od autora szczegółowej wiedzy i precyzyjnego jej przedstawienia. To chyba jeden z najtrudniejszych tematów w literaturze. Niestety, momentami miałam wrażenie, że duża część zdarzeń jest przesadnie nieprawdopodobna. Nie odczułam w tej historii prawdziwego cienia wojny, stała się ona raczej tłem i do tego dość nierealistycznym. Jednakże, Moyes należy się pochwała za tak ciekawe obroty akcji i wnikliwe spojrzenie psychologiczne na dwie główne bohaterki. Uwielbiam takie połączenie! Świetnie wplatane retrospekcje i budowanie napięcia – mimo kilku niedociągnięć ciężko było mi się od tej książki oderwać.

To przecież są tylko rzeczy. Szczerze mówiąc, mogliby zabrać mi je wszystkie. Jedyne, co się liczy naprawdę, to ludzie. Liczą się tylko ci, których się kocha.

Przy podsumowaniu chciałabym zaznaczyć, że powieść ta bardzo skojarzyła mi się z To, co zostało mojej ukochanej Jodi Picoult, ponieważ cała historia jest podobnie przedstawiona, a motyw przewodni zbliżony. Zainteresowanych odsyłam do zapoznania się z fabułą, na pewno nie pożałujecie, jeżeli zaciekawiła Was Moyes.

Warto sięgać po książki choćby częściowo ukazujące to, co wojna potrafi zrobić z człowiekiem. Jakie są jej następstwa, jak oddziałuje na jednostki i społeczeństwo, i czy brnąc przez to wszystko, można pozostać ludzkim. Dziewczyna, którą kochałeś skłania do refleksji, przepięknie ukazuje potęgę miłości i to ze strony najtrudniejszej z możliwych. Ukazuje, że przeszłość silnie oddziałuje na teraźniejszość nawet, jeśli pozornie tego nie widać. Zdecydowanie jest to książka godna polecenia!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak.

Ilona

4 komentarze:

Podsumowanie 2016 roku

1/04/2017 Ew&Lon overReading 3 Comments



Dzisiaj przychodzimy do Was z podsumowaniem minionego roku. Był to czas niezwykły i pełen nowych doświadczeń, a wszystko to za sprawą Instagrama i bloga. Na początku marca zdecydowałyśmy się na złożenie bookstagrama, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Poznałyśmy świetne osoby, które tak jak my kochają książki. Kolejnym krokiem było założenie bloga, po to by dzielić się z Wami naszymi opiniami na temat książek...

Ewelina:

Na wstępie chciałabym podziękować wszystkim Czytelnikom i osobom z grona obserwujących nas na Instagramie!
Jeśli miałabym krótko podsumować rok 2016, to z pewnością powiedziałabym, że był to rok dobry, lepszy od swego poprzednika. Rozwinęłam skrzydła, bardziej się starałam i myślę, że zrobiłam dużo dobrych rzeczy dla siebie, ale nie o tym tutaj.
Pisząc tego posta chcę podsumować swój rok przede wszystkim pod względem naszej książkowej działalności w Internecie.
Było warto. Od samego początku prowadzenie bookstragrama sprawiało mi wiele radości. Dzięki temu odkryłam swoją nową, całkiem świeżą i dopiero co początkującą pasję - fotografię. Pokochałam robienie zdjęć. Co ważniejsze - zaczęłam czytać więcej książek. Od zawsze lubiłam to robić, ale często przechodziłam niewzruszona obok ciekawych pozycji, wybierałam film zamiast książki, albo zwyczajnie brakowało mi czasu na to, by usiąść i oddać się lekturze. W tym roku przeczytałam około 50 pozycji, co uważam za dobry wynik. Nie jestem w stanie dokładnie określić tej liczby, ponieważ sumienne prowadzenie konta na LC nie jest moją mocną stroną.
Mówiąc o ubiegłym roku nie sposób nie wspomnieć o pierwszych propozycjach współpracy, które wzbudziły w nas duży entuzjazm i stały się niejakim ukoronowaniem naszej działalności. Każdy książkoholik uwielbia dostawać książki, co, sądzę, nie podlega żadnej dyskusji.

Podsumowując, chciałabym przedstawiać Wam 3 najlepsze wg mnie książki, jakie przeczytałam w 2016 roku:
1. Bez mojej zgody Jodi Picoult - wzruszająca, dojrzała i piękna.
2. Dziewczyny z Powstania Anna Herbich - historie odważnych kobiet, które zmierzyły się z wojenną rzeczywistością. Wiele wzruszeń, obrazy tak realne, że aż bolesne. Jestem pełna podziwu i chylę czoła wszystkim Dziewczynom.
3. Love, Rosie Cecelia Ahern - czytając tę książkę przepadłam. Zauroczyła mnie totalnie, co powtarzam gdzie tylko mogę. Wywołuje we mnie pozytywne uczucia, a co najważniejsza porusza, skłania do refleksji.

Ilona:

Założeniem naszego bookstagrama początkowo było przede wszystkim wymienianie opinii o książkach z innymi użytkownikami Instagrama oraz dowiadywanie się o innych ciekawych książkach. W rzeczywistości otrzymałyśmy znacznie więcej! Po pierwsze, poznałyśmy wspaniałych ludzi, których pasją, tak samo jak naszą, są książki. Wspaniale jest mieć z kim dzielić swoje zamiłowania :) Po drugie, moja biblioteczka znacznie się rozrosła i dosłownie nie mam już gdzie ustawiać książek, a mimo to wciąż kupuję nowe. Po trzecie, bardziej otworzyłam się na punkt widzenia innych, a to za sprawą prowadzenia Instagrama w 2 osoby i za sprawą różnorakich opinii na temat tej samej książki.

W 2016r. zdecydowałam się na sumienne prowadzenie profilu na LubimyCzytać oraz GoodReads, zachęcam do dodania mnie do znajomych! Odkryłam również ciekawe blogi recenzenckie, mam swoich ulubieńców zarówno tutaj, jak i na Instagramie.

Moje książkowe TOP 3 ubiegłego roku wygląda następująco:
1. Tomek Beksiński. Portret Prawdziwy Wiesław Weiss
2. Uparte Serce Kalina Błażejowska
3. Zima koloru turkusu Carina Bartsch

Na 2017r. planuję przeczytać jeszcze więcej i będę się starać lepiej dobierać książki do czytania, bo w tym roku spotkało mnie sporo rozczarowań.



Wszystkim czytelnikom życzymy udanego 2017 roku! Uczyńcie go jak najlepszym :)

Ewelina & Ilona

3 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...