Jaka piękna iluzja - Magdalena Tulli w rozmowie z Justyną Dąbrowską

1/12/2018


Jaka piękna iluzja to książka, którą miałam okazję przeczytać dobrych kilka tygodni temu. Nie po drodze było mi pisanie jej recenzji, ale w końcu znalazłam czas i słowa, żeby ją opisać. Pozycja ta ma formę rozmowy. Dyskusja toczy się pomiędzy pisarką Magdaleną Tulli, a psychoterapeutką Justyną Dąbrowską. Pierwsza z wspomnianych kobiet występuje tutaj w roli bohaterki. To do niej kierowane są pytania, choć trzeba przyznać, że również Dąbrowska bierze czynny udział w rozmowie, a czasami role pytającego i odpowiadającego przeplatają się między sobą.

Książka podzielona jest na 12 tematycznych rozdziałów. Każdy z nich podejmuje inną problematykę m.in. miłość, rodzicielstwo, szukanie własnej drogi w świecie. Trzeba jednak przyznać, że cała rozmowa skupia się na problemach egzystencjalnych człowieka o wielkiej wrażliwości, który potrafi bacznie obserwować otaczającą go rzeczywistość i wyciągać określone wnioski. Dzięki temu książka staje się niezwykle ciekawa dla osób, które lubią filozoficzne rozważania.

Muszę się Wam przyznać do tego, że nigdy wcześniej nie czytałam żadnej książki Tulli. Po tę pozycję sięgnęłam nie z ciekawości, ale z uwagi na formę. Wywiady są dla mnie bardzo interesujące i zwykle ich czytanie okazuje się przyjemną przygodą. Nie inaczej było w tym wypadku. Zapoznając się z tą pozycją, miałam okazję zaznajomić się z punktem widzenia autorki, co niewątpliwie było bardzo inspirującym doświadczeniem. Jednym z ciekawszych momentów był temat dotyczący uchodźców. Choć w tej kwestii moje zdanie jest zgoła odmienne, miałam okazję zapoznać się z innym zapatrywaniem na ten problem, co zmusiło mnie do refleksji.

Jaka piękna iluzja to książka, która opowiada także o wewnętrznym cierpieniu, o utrapieniach, które nosimy głęboko w sobie. Role, które przyjmujemy w ciągu całego naszego życia wymagają od nas poświęceń, odpowiedniego przygotowania i cierpliwości. Czasami któregoś z czynników nam brakuje, co powoduje pojawienie się frustracji czy rozgoryczenia.

O problematyce książki można by dyskutować w nieskończoność, jednak lepiej po prostu sięgnąć po tę pozycję i zapoznać się z jej treścią. Od siebie mogę powiedzieć tyle, że Jaka piękna iluzja spodoba się z pewnością osobom, które po pierwsze lubią wywiady, a po drugie nie nużą ich problemy egzystencjalne i mocne skupienie się na sferze uczuć i pragnień. Choć książkę czyta się łatwo, poruszane w niej tematy sprawiają, że zaczynamy zastanawiać się nad własnym życiem, w naszej głowie pojawiają się nowe wątpliwości i pytania, na które jeszcze długo będziemy szukać odpowiedzi.

Ewelina

Podobne posty:

0 komentarze

Subscribe